FreeMusic

Stop ZAIKS

Freemusic – Problemy z ZAIKS

zdjecie

Od dłuższego już czasu można zaobserwować wzmożony ruch internautów poszukujących szczegółowych informacji na temat Prawa Autorskiego, w tym w szczególności publicznego odtwarzania muzyki. Temat jest dość poważny bo dotyczy setek tysięcy polskich firm.

freemusicMuzyka w sklepie stwarza odpowiedni, przyjemny klimat, co przekłada się na dobry nastój klientów i lepszy odbiór danego sklepu a także oferowanych w nim produktów. Jest więc oczywiste, że coraz więcej nowocześnie myślących handlowców nie wyobraża sobie aby w ich sklepach nie była odtwarzana muzyka. Podobnie ma się sprawa z restauracjami, kawiarniami, pubami a nawet z zakładami fryzjerskimi, solariami itp., itd. Muzyka staje się w handlu i usługach wszechobecna. Niestety tutaj zaczyna się problem ponieważ zgodnie z Ustawą o Prawie Autorskim za takie publiczne odtwarzanie muzyki należy opłacać organizacjom ochrony praw autorskich odpowiednie opłaty. Na dodatek okazuje się, że tych organizacji jest sporo. Obecnie opłaty pobierają: ZAIKS (za prawa autorów: tekstów, melodii piosenek), STOART (za prawa wykonawców piosenek, muzyków, wokalistów itp.), ZPAV (za prawa producentów nagrań), SAWP (za prawa polskich artystów). Na dodatek każda z tych organizacji ma prawo do pobierania opłat zupełnie niezależnie i należy płacić każdej z nich!

Ta informacja nie jest powszechnie znana. Dlatego wiele osób zgadza się podpisać umowę o opłaty np. dla ZAIKS nie wiedząc, że to tylko mniejsza część wszystkich opłat jakie przyjdzie im za tą muzykę w swoim lokalu zapłacić. Kiedy po niedługim czasie pojawiają się przedstawiciele pozostałych organizacji są kompletnie zaskoczeni. Na dodatek te następne organizacje często żądają opłat wstecznie za okres od momentu podpisania pierwszej umowy np. z ZAIKS (No bo jeśli ktoś płacił dla ZAIKS to znaczy, że już wówczas odtwarzał muzykę, za którą należą się opłaty również dla innych organizacji). Odmowa zapłaty może prowadzić bezpośrednio do prokuratora a następnie do sądu i poważnych kar finansowych.

zaiks

Na tej stronie staramy się wprowadzić jak najwięcej istotnych informacji, wyjaśnić wszelkie niejasności prawne, obalić przesądy, zdemaskować nieuczciwe działania organizacji , po to aby polscy przedsiębiorcy nie byli w kontaktach z ZAIKS, SATOART, SAWP czy ZPAV w pozycji słabszego i niedoinformowanego. Brak wiedzy nie chroni przed konsekwencjami prawnymi a organizacje te oczywiście są obstawione prawnikami specjalistami z zakresu prawa autorskiego. Mają zatem nad nami ogromną przewagę wiedzy i z pewnością ją bezwzględnie wykorzystają w starciu z pojedynczym przedsiębiorcą.

Jest to strona, na której skondensowana zostanie jak najszersza wiedza na temat publicznego odtwarzania muzyki. Zastanowimy się też nad ofertami różnych nowych firm, które próbują na różne sposoby rozwiązać ten problem za pomocą muzyki royaltyfree, zwanej również freemusic, czy publicmusic. Zapraszamy do dyskusji. Prosimy o zadawanie pytań, proponowanie rozwiązań, przedstawianie swoich historii związanych z tematem (batalii z organizacjami ochrony praw autorskich, problemów z ich strony itp.) Zaprosiliśmy do współpracy także prawników, specjalistów prawa autorskiego.

1 Komentarz

  1. Piotr

    Miałem właśnie taką sytuację. Podpisałem umowę z ZAIKS i opłacałem im przez trzy lata za tzw. publiczne odtwarzanie muzyki w swojej restauracji. Niedawno zgłosił się pan z organizacji ZPAV i zażądał podpisania umowy z jego organizacją a dodatkowo zażądał opłaty za 3 lata wstecz. Po długich negocjacjach zgodził się na szczęście odstąpić od opłaty wstecznej i mandatu ale musiałem podpisać umowę bez możliwości jej zerwania przez rok. Kilka dni temu otrzymałem pismo ze STOART wzywające do podpisania następnej umowy. Czy to nigdy się nie skończy? Przecież powinna być jedna opłata za to samo? Nie wystarczy opłacać jednej z nich aby mieć spokój?

Dodaj komentarz


*

Theme by Anders Norén