W październiku pojawiła się informacja, że zmieniła się forma zgłaszania utworów do ZAIKS. We Freemusic przyglądamy się tym zmianom i oceniamy ich przydatność.

Jak wiadomo, albo jak wiedzą wszyscy muzycy, którzy zgłaszali swoje utwory do ZAIKS do tej pory wymogiem koniecznym przy zgłaszaniu swojego utworu do ZAIKS było wysłanie tzw. fortepianówki, czyli zapisu nutowego danego utworu. Dziś jednak wiele utworów nie powstaje na konkretne instrumenty muzyczne jak fortepian, skrzypce czy saksofon. Wszystko tworzy się przeważnie w studniach nagraniowych, przy użyciu komputerów i zaawansowanych programów muzycznych.

W chwili obecnej, na mocy nowych przepisów zgłaszanie ‚fortepianówki’ nie jest już konieczne, zamiast tego konieczne jest podesłanie pliku w formacie mp3. Co znacznie upraszcza i przyśpiesza proces rejestracji utworu w ZAIKS. Jednak to nie są jedyne zalety. W chwili obecnej ZAIKS zabezpiecza również nie tylko zapis melodyczny, ale i samo brzmienie utworu, a jest to bardzo ważne bo w dzisiejszych czasach utwory mogą nieznacznie różnić się wykorzystanymi instrumentami bądź zapisem nutowym, ale samo brzmienie będzie identyczne.

Kiedyś określenie dwóch utworów o tym samym brzmieniu mianem plagiatu nie było możliwe, teraz ZAIKS wychodzi na przeciw wymogom i rozwojowi techniki i będzie lepiej chronił praw autorskich swoich artystów. Co jakiś czas słyszy się o kolejnych skandalach i splagiatowanych utworach, albo przynajmniej o oskarżeniach o plagiat.

Przeważnie po oskarżeniach o plagiat obie strony wchodzą na ścieżkę sądową gdzie specjalni biegli określają czy faktycznie doszło do kradzieży utworu. Dzięki nowemu prawu ZAIKS wykrywanie plagiatów będzie jeszcze prostsze, a interesy twórców jeszcze lepiej chronione. Jesteśmy za takimi zmianami! Gratulujemy i liczymy że ZAIKS nie spocznie na laurach i będzie przekształcał się nadal.